Regulacja emocji u dzieci

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Emocje naszych dzieci… Temat, który od zawsze spędza sen z powiek niejednego rodzica. Sama tego doświadczam. Szczególnie w obecnych trudnych czasach pandemii i niepokoju na świecie. Na szczęście dzięki praktyce uważności znam mnóstwo sposobów, żeby sobie radzić i wspierać swoje dzieci. 

Emocje to bezpośrednie reakcje na to, co robimy, myślimy lub czego doświadczamy. W związku z tym, że zawsze odczuwamy je na poziomie naszego ciała nazywamy je uczuciami. Zawsze wywierają na nas wpływ. Jaki? Jest to kwestia bardzo indywidualna. Jedno jest niezaprzeczalne – potrafią rozchwiać. Są emocje, których doświadczamy pozytywnie. Są też takie, które przynoszą negatywne odczucia. Są również te neutralne, których zazwyczaj nie dostrzegamy. Te same doświadczenia są odczuwane w różny sposób u różnych osób. Uczucia stale nam towarzyszą. Niepodważalny jest fakt, że zarówno te przyjemne jak i nieprzyjemne są w życiu bardzo ważne.                                

Do czego służą nasze emocje?

Wszystkie emocje, zarówno te przyjemne jak i nieprzyjemne wpływają na zachowanie człowieka.

Przyjemne emocje to te, które są dla nas bardzo komfortowe. Każdy z nas chciałaby, żeby trwały wiecznie. Mówią nam o tym co lubimy, w jakich sytuacjach i z kim jest nam dobrze. Choć czasem i one prowadzą do ogromnej euforii czy dużego pobudzenia. Wtedy zawężają postrzeganie i sprawiają, że nie zachowujemy się racjonalnie. Np. kiedy dziecko nie może doczekać się swoich urodzin i to zajmuje jego całą przestrzeń.

Emocje nieprzyjemne obniżają samopoczucie i sprawiają, że czujemy się niekomfortowo. Chcielibyśmy wyeliminować. Mówią nam o tym, że przekraczane są nasze granice, ktoś lu coś nam nie służy albo, że my sami lub ktoś inny postępuje niezgodnie z naszymi wartościami. 

Zdarza się również, że inni oceniają nas przez pryzmat emocji, które mamy. Nie chcą żebyśmy okazywali pewne emocje, bo to sprawia, że czują się niekomfortowo. Takie podejście moim zdaniem, jest niewątpliwie mało rozsądne. Dlaczego? Dlatego, że nasze emocje, również te w związku, z którymi czujemy się niekomfortowo pomagają nam przetrwać, są ważne w naszym życiu.

Przyczyną nieprzyjemnych emocji bywają troski, które powstają w umysłach dzieci i nastolatków. Wywoływane są przez nieustannie docierające do dzieci bodźce, informacje, czy wydarzenia. Umysł ma naturalną tendencję do snucia strumienia myśli, bo nie lubi się nudzić. Trudno jest radzić sobie z natłokiem myśli, szczególnie kiedy są nieprzyjemne albo pobudzające. Męczą, powodują lęk i apatię albo nieustanne czuwanie w gotowości do działania. Bywają przyczyną bezsenności, niskiego poczucia własnej wartości czy obniżonej samooceny. Sprawiają, że dziecko nie czuje się bezpiecznie, jest niepewne siebie. Mają również wpływ na zachowanie dzieci i nastolatków.

Każdy z nas miał okazję zaobserwować uczucia u dzieci. Pojawiają się nagle, zalewają i czasami wywołują bardzo impulsywne reakcje. Mózg dzieci nie radzi sobie z silnymi emocjami, bo mechanizm zauważania i zatrzymywania się, kiedy uczucie się pojawia nie jest wystarczająco ukształtowany.  Jest to jeszcze bardziej nasilone u nastolatków w okresie dojrzewania. Obserwujemy jak w ich codziennym życiu częstotliwość i nasilenie pojawiających się uczuć ulega eskalacji. Silne emocje i zmienne nastroje to coś co staje się codziennością. Często to co widzimy na zewnątrz nie ma nic wspólnego z tym co w ich wewnętrznym świecie. W życiu nastolatka pojawia się mnóstwo nowych doświadczeń. Do wielu z nich nastolatki nie są przygotowane. Nieprzyjemne emocje zalewają w nieprzewidywanych momentach. Trudno jest funkcjonować, kiedy emocje, których doświadczają to wstyd, lęk, smutek lub zauroczenie. Niewątpliwie zachowując się agresywnie czy zbyt pewnie siebie, nie zwracając uwagi na uczucia innych, próbują zamaskować złość, strach czy smutek bądź przepaść między tym jacy chcieliby być a jacy są. Często pojawiają się niepewność, poczucie niedopasowania, odrzucenia, braku akceptacji ze strony innych. Oprócz trudnych doświadczeń pojawiają się krytyczne bądź pełne strachu myśli. Do tego dochodzi poczucie ograniczenia wolności oraz nieustannej krytyki, które dostrzegają zachowaniu czy słowach dorosłych. Rodzice nagle są postrzegani jako wrogowie numer jeden. 

Kurs uważności jest swego rodzaju treningiem, w którym dzieci mogą nauczyć się i rozwijać te umiejętności. Wystarczy czasem świadomość, że uczucia nie podsycane myślami trwają dość krótko i że dziecko ma wpływ na to jak w związku z odczuwaniem ich zareaguje.

 

 

 

Regulacja emocji u dzieci

Co pomaga w regulacji emocji u dzieci?

Trening uważności kształtuje u dzieci i nastolatków zauważanie, badanie, rozpoznawanie i dawanie sobie prawa do czucia uczuć. Uczy tego, że każde uczucie jest ważne i informuje nas o czymś. W związku z tym nie musimy, a nawet nie powinniśmy zmieniać swoich uczuć, odpychać ich, unieważniać, tłumić czy się ich wstydzić. Pokazuje dzieciom i nastolatkom, że nie muszą na nie reagować natychmiast. Uzmysławia, że istotne jest żeby je czuć, z życzliwością otoczyć je swoją uwagą. To pozwala zdecydować świadomie jak dzieci chcą zadziałać. Bo przecież mają wybór czy chcą i jak chcą działać. Ćwiczenia wykorzystywane na treningu mindfulness pozwalają dzieciom uzmysłowić sobie, że mają mechanizm działania w trybie autopilota. Mając świadomość tego automatycznego reagowania uczą się jak ten nawyk natychmiastowego działania pod wpływem impulsu wyłączyć. Świadomość procesów zachodzących bezwiednie prowadzi do rozpoznania jak mogą poznać swoje emocje i w jaki sposób mogą sobie z nimi radzić. Uczą się tego jak zauważać emocje i nie ignorować ich kiedy są. Zawsze kiedy się pojawiają przynoszą informacje, że coś co się dzieje, rani albo przekraczane są granice dziecka. To ważne, bo chroni przed staniem się ofiarą czyichś złych zachowań i zamiarów. Z jednej strony dzieci uczą się, że mogą się bronić, z drugiej  jak nie dać się ponieść swoim emocjom, żeby nie ranić innych. Kolejną umiejętnością, którą dzieci i młodzież mogą posiąść w procesie treningu uważności jest dystansowanie się od swoich uczuć. Uzmysławiają sobie różnicę między osobą a uczuciami, które ona czuje. Czucie gniewu, złości, smutku, lęku czy niepewności to przecież nie to samo co bycie gniewnym, złym, smutasem, kimś niepewnym.

Jak nawiązać kontakt z naszymi emocjami?

Trening mindfulness uczy nawiązywania kontaktu z emocjami, które pojawiają się u dzieci. Nie jest to myślenie o nich, a raczej uwewnętrznienie uczuć. Emocje odczuwamy w naszych ciałach i stąd ich nazwa. W toku doświadczeń życiowych i braku świadomości ciała to odczuwanie staje się coraz trudniejsze. Stąd pojawiają się u dzieci i dorosłych problemy z czuciem, rozpoznawaniem, pozwalaniem sobie na nie, uwalnianiem w konstruktywny sposób czy reagowaniem na nie. Bez dwóch zdań są to ważne choć trudne umiejętności nawet dla dorosłych. Popularne i niedziałające słowa kierowane do dzieci i nastolatków to: „uspokój się”. Nie zadziała kiedy dziecko nie zna sposobu jak się uspokajać. Do tego zdarza się, że na co dzień  nie ma wzoru u opiekunów jak to robić.

Emocje pojawiają się nieustannie i są zmienne jak pogoda za oknem. Nie da się ich odroczyć, bo są podświadomą reakcją na coś co się dzieje na zewnątrz, albo wewnątrz nas (myśli, wrażenia z ciała). Jedyne na co mamy wpływ to opóźnianie i modyfikowanie naszych reakcji wtedy kiedy się pojawiają. Trening uważności uczy dzieci umiejętności zatrzymania i reagowania z większym spokojem na to co czują. Zawsze wtedy efekt jest lepszy, niż kiedy zareagują pod wpływem impulsu.

Co nam towarzyszy w sytuacjach stresowych?

Dzieci mają obniżone poczucie bezpieczeństwa i równowagę wewnętrzną. Ostatnie dwa lata przyniosły dużo stresu. Zarówno my jak i nasze dzieci funkcjonowaliśmy i nadal funkcjonujemy w trybie alarmowym. Poczucie bezpieczeństwa i równowagi wewnętrznej zostało zachwiane zarówno u dorosłych jak i u dzieci. Ciągłe zmiany, nieprzewidywalność czy natłok negatywnych informacji wprowadzają nasze ciała w stan pobudzenia. Tu przychodzą nam z pomocą nasze pierwotne instynkty, które automatycznie uruchamiają się w sytuacjach zagrożenia. Możemy zaobserwować trzy tryby działania w sytuacjach odbieranych jako zagrażające:
TRYB WALKI – prowadzi do nadmiernego pobudzenia, działania z ogromnym wysiłkiem nieadekwatnym do sytuacji, wydzielania hormonów stresu, podwyższenia parametrów wszystkich układów wewnętrznych, problemów z koncentracją, rozumieniem, a także do agresji i buntu;
TRYB UCIECZKI – przynosi ogromny lęk, niepokój i wycofanie, trudniejsze jest zapamiętywanie, uspakajanie emocji, pojawia się niskie poczucie własnej wartości i przekonanie, że sobie nie poradzę;
TRYB ZAMROŻENIA – prowadzi do unikania, wycofywania się, chronicznego zmęczenia, niepokoju, nie podejmowania decyzji, żeby nie działać;

Regulacja emocji u dzieci

Stres jest w życiu dzieci obecny nieustannie. Przy długotrwałej ekspozycji prowadzi do chorób. Rzeczywistość nieustannie się zmienia. I to w dużo większym tempie niż kiedyś. Organizm ma zdolność do adaptacji do zmieniających się warunków. Rzecz w tym, że obecnie tempo zmian jest bardzo szybkie a kierunek nieprzewidywalny. W związku z tym dużo częściej pojawiają się nieprzyjemne emocje. Jeśli dziecko nie potrafi ich uwalniać i do tego nie ma właściwego wzorca do naśladowania od dorosłych to stan przewlekłego stresu prowadzi do wyczerpania emocjonalnego. Dzieci tracą sens tego co robią i motywację do działania. Moją wskazówką jest to, żeby nauczyć dzieci uważnego podchodzenia do zmieniającej się rzeczywistości:

ZATRZYMANIA I ZROZUMIENIA kiedy coś dzieje się nie po ich myśli, kiedy doznają czegoś co wzbudza w nich silne emocje. Podchodzenia do tego bez rozpaczania, nakręcenia czy działania pod wpływem impulsu. Tu pomaga równowaga wewnętrzna, której uczymy się na treningach uważności poprzez ćwiczenia spokojnego siedzenia w bezruchu jak żaba

ZARADNOŚCI, czyli głębokiego przekonania i zaufania do siebie, że sobie poradzą bo w zasadzie to mają w sobie wszystko co jest im do tego potrzebne. A  jeśli nie mają to wiedzą, że te narzędzia czy umiejętności mogą zdobyć. Potrafią również korzystać z tego co na zewnątrz, czyli wsparcia rodziców, nauczycieli, kolegów ze szkoły. Tu na pierwszy pan wysuwają się umiejętności, które rozwijamy na zajęciach mindfulness, takie jak życzliwość i współczucie dla siebie i innych. Innym sposobem jest wyszukiwanie, zauważanie i wykorzystywani okoliczności, które się pojawiają, kiedy bardzo mi na czymś zależy.

WIARA W SIEBIE I SWOJĄ WŁASNĄ SPRAWCZOŚĆ, czyli przekonanie, że to co robią ma sens. Sensowność przychodzi wtedy kiedy mamy poczucie wartości życia, chęć do życia i działania. Gdy czujemy, że coś jest warte wysiłku i działania.

Jak zacząć regulować emocje?

Tu znakomicie sprawdza się trening uważności. Po pierwsze dzieci uczą się, że to co się pojawia jest właściwe takie jakie jest w danym momencie. Uczą się nieoceniania, nieopiniowania, akceptacji, zaufania i cierpliwości. Tego, że one same są wystarczające takie jakie są, a cała mądrość życiowa jest w ich wnętrzu. Wystarczy tylko, żeby to wyszło na powierzchnię. Uczą się, że każda porażka może być przez nie wykorzystywana jako nauka i wskazówka do tego czego nie robić kolejnym razem. Wtedy strata czy zagrożenie nie są przez nie rozpamiętywane i nie pochłania ich rozmyślanie, analizowanie, poczucie winy czy wstyd. Tematy, które poruszamy na treningach mindfulness budują wiarę w siebie i drugiego człowieka. Sprawiają, że bycie życzliwym staje się czymś fajnym. Dzieci zgłębiają tajemnicę szczęścia niezależnego od okoliczności, współczucie i życzliwość do siebie, innych i środowiska. To sprawia, że szybciej potrafią się otrząsnąć i iść dalej z zaufaniem, że wszystko się ułoży najlepiej jak to możliwe.

Dzięki ćwiczeniom związanym z rozwojem wyobraźni przychodzi wiara w to, że ich pragnienia i marzenia się zrealizują. Będą doświadczać mniej cierpienia i zauważać kiedy sprawiają cierpienie innym. A zauważenie tego, to przecież pierwszy krok, żeby tego więcej nie robić.

Starsze dzieci na treningu uważności mogą nauczyć się rozpoznawania strumienia myśli i wpływania na nie. Uczą się odróżniania faktów od interpretacji, ocen i opinii, które zwykle powstają w umyśle. Nie są często zgodne z rzeczywistością. Sprawiają, że popadamy w błędne przekonanie o czymś, kimś czy o jakimś wydarzeniu. Dzieci i młodzież na zajęciach mindfulness uczą się zatrzymywać, zauważać co wydarza się naprawdę zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz nich. Mogą wtedy wykorzystać oddech czy świadomość ciała, żeby się rozluźnić i uspokoić umysł. W rezultacie reagują adekwatnie do sytuacji i spokojniej. Dowiadują się jak zachować równowagę wewnętrzną i jak do niej dążyć. Mają świadomość, że nie zatrzymają fal, ale mogą po nich umiejętnie serfować. Uczą się również rozwijać obraz siebie samego, który jest bliższy rzeczywistości, bo nie wszystko co myślą o sobie jest prawdziwe.

Regulacja emocji u dzieci

I na koniec jeszcze kilka rad ode mnie.

Co rodzic może zrobić aby dziecku łatwiej było przetrwać i radzić sobie z emocjami?

DĄŻYĆ DO STABILIZACJI W ŻYCIU CODZIENNYM DZIECKA NA TYLE NA ILE MOŻEMY I POTRAFIMY TO ZROBIĆ:

Nie obciążać nadmiernie dzieci swoimi problemami, ze świadomością, że nie wyeliminujemy ich z naszego życia, ale możemy kontrolować swoje zachowania nie siejąc wokół paniki, jak również uspokajać i chronić dzieci przed zamartwianiem się , rozmawiając z nimi bez wymijających odpowiedzi.

Oduczyć się rozładowywania swoich emocji na innych – dzieci są bardzo wrażliwe, biorą na siebie to co dzieje się z rodzicami i popadają w poczucie winy.

Pobudzić w dzieciach poczucie sensu i motywację do działania.

Nie narzekać tylko szukać dobrych stron i pozytywów w tym co jest i przedkładać je ponad to co negatywne.

WPROWADZAĆ ELEMENTY RUTYNY DO CODZIENNOŚCI:

To co dzieje się na zewnątrz  nie pomaga, bo wszechobecne są zmiany w organizacji nauki, odwoływanie zajęć czy spotkań w ostatniej chwili, zmiany w zarządzeniach, itp. Możemy z jednej strony pokazywać swoim przykładem, że to co się dzieje wywołuje w nas złość, frustrację, bezradność czy zmęczenie, ale jeśli nie mamy na coś wpływu akceptujemy to i jesteśmy w stanie być elastyczni.

Możemy również pokazać dzieciom, że jednak wiele rzeczy nadal zależy od nas bo to my mamy wpływ na naszą rodzinną rzeczywistość. Możemy opracowywać plan dnia i jasne zasady funkcjonowania w naszym domowym zaciszu, z daleka od tego co na zewnątrz. Możemy w tworzenie tego planu zaangażować dzieci. Pozwólmy sobie na elastyczność i wzięcie pod uwagę sugestii wszystkich domowników.

Nauczyć dzieci, że w niektórych czynnościach, takich jak np. nauka warto zadbać o uporządkowanie swojej przestrzeni i zadbanie o jak najmniejszą ilość rozpraszaczy.

Zaplanować czas na bycie razem np. wspólne zjedzenie posiłku, wspólne gotowanie czy pieczenie albo naprawianie czegoś w domu – u mnie w domu kolacja nosi miano „Pół godziny dla Rodziny”- wtedy spotykamy się razem w kuchni i nastawiamy na wspólnie spędzony czas;

Dbać o  stałą godzinę zasypiania i odpowiednią długość snu.

ZAPOBIEGANIE ALIENACJI:

Organizowanie spotkań ze znajomymi, którzy mają dzieci w podobnym wieku;

Zachęcanie do spotykania się z rówieśnikami;

Rozwój pasji i zainteresowań dziecka: sportowych, językowych, artystycznych poprzez uczestniczenie w zajęciach grupowych z podejściem, że miło jest się rozwijać i nawiązywać nowe znajomości spędzając czas z osobami podobnymi do siebie.

ZADBANIE O POTRZEBY CIAŁA i WZMOCNIENIE ODPORNOŚCI

Zachęcać do aktywności fizycznej i zdrowego odżywiania, najlepiej swoim własnym przykładem – dzieci doświadczając przymusowego zamknięcia w domach przyzwyczaiły się do biernego spędzania czasu i dużo częściej sięgają po niezdrowe przekąski, które szybko dodają energii i pobudzają.

I JESZCZE JEDNO: ZDROWIE PSYCHICZNE NASZEGO DZIECKA JEST WAŻNIEJSZE NIŻ JEGO WYNIKI W SZKOLE.

Powyższe zdanie zostawiam każdemu z czytelników do refleksji… Może być intencją w kilkuminutowej medytacji zaplanowanej na dzisiejszy wieczór.

Dla poprawy regulacji emocji potrzebne są systematyczność i świadomość. Łatwiej o to zadbać, kiedy dziecko uczestniczy w cotygodniowych zajęciach i dostaje wskazówki na co należy zwracać uwagę w codziennym życiu. Po kilkutygodniowym kursie pod okiem certyfikowanego trenera efekty będą dużo szybsze.

Link do zapisu na warsztaty: Zapisy

Zachęcam, również do przeczytania artykułu o Uważności u dzieci , poniważ uważność to klucz do pracy z regulacją emocji.

Regulacja emocji u dzieci

Magdalena Woźniak

Jestem nauczycielem Mindfulness w podejściu MBLC (Mindfulness Based Living Course).

Uważność praktykuję od wielu lat. Każdy dzień zaczynam od medytacji i doświadczam płynących z tego korzyści. Obserwując pozytywny wpływ na podniesienie komfortu i jakości mojego życia, zdecydowałam dzielić się z innymi tą cenną i skuteczną metodą jako nauczyciel Mindfulness.


Marzę o upowszechnianiu metody Mindfulness w Polsce i chcę to realizować poprzez dzielenie się własnymi doświadczeniami, wspieranie i inspirowanie innych do odkrywania dobrodziejstw płynących z uważnego życia